Strona główna  /  Rekolekcje  /  Kalwaria Zebrzydowska 2020  /  Kalwaria Zebrzydowska

Kalwaria Zebrzydowska

 W ramach przygotowań do tegorocznych wyjazdowych rekolekcji sodalicyjnych w Kalwarii Zebrzydowskiej, kontynuujemy cykl poświęcony temu miejscu.

Sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej, zwane polską Jerozolimą, to dziś jedno z najchętniej nawiedzanych miejsc pielgrzymkowych w naszej Ojczyźnie. A jednocześnie jest to niezwykle ciekawe założenie krajobrazowo-architektoniczne. Wielkie rzesze pątników gromadzą się tam zwłaszcza podczas Misterium Męki Pańskiej w Wielkim Tygodniu oraz w czasie Misterium Pogrzebu i Triumfu Matki Bożej w sierpniu.

Sanktuarium Kalwaryjskie to przede wszystkim barokowa bazylika, w której umieszczony jest cudowny wizerunek Matki Bożej Kalwaryjskiej. W pobliżu stoją zabudowania klasztorne bernardynów. Na południe i wschód od nich, w malowniczy krajobraz beskidzki wkomponowany jest zespół kościołów i kaplic w stylu barokowym i manierystycznym, nazwanych dróżkami kalwaryjskimi, gdzie można odprawić rozważania o Męce Pańskiej i o tajemnicach z życia Matki Bożej. Całość została zbudowana na wzór Drogi Krzyżowej Pana Jezusa w Jerozolimie.

Początki tego wyjątkowego miejsca sięgają 1600 roku. Wtedy to wojewoda krakowski Mikołaj Zebrzydowski wzniósł na pobliskim wzniesieniu Żar kościółek Ukrzyżowania. W latach następnych wybudował duży kościół i klasztor, a także terenowe kaplice Drogi Krzyżowej, m.in. Ratusz Piłata, Grób Pana Jezusa, Ogrójec, Pojmanie, Dom Annasza, Dom Kajfasza, Pałac Heroda, Włożenie Krzyża, Wieczernik, Drugi Upadek Pana Jezusa.

Po śmierci Mikołaja Zebrzydowskiego dalszą budową Kalwarii zajął się jego syn Jan Zebrzydowski, który postawił pięć dalszych kaplic pasyjnych (Brama Wschodnia, Kaplica na Cedronie, Pierwszy Upadek Pana Jezusa, Cyrenejczyk i Weronika), osiem kaplic maryjnych do odprawienia tzw. Dróżek Pogrzebu i Triumfu Matki Bożej oraz rozbudował wzniesione jeszcze przez Mikołaja Zebrzydowskiego kaplice Ukrzyżowania i Grobu Matki Bożej.

Dziś Kalwaria to 42 obiekty Dróżek Pana Jezusa i Matki Bożej, które rozłożone są na obszarze 6 kilometrów kwadratowych. Przejście całości i nawiedzenie wszystkich obiektów zajmuje nawet kilka godzin.

„Kalwaria Zebrzydowska jest miejscem kultu Męki Pańskiej i kultu maryjnego. Kult Męki Pańskiej przejawia się w nabożeństwie dróżek Pana Jezusa i w obchodzie pasyjnym Wielkiego Tygodnia, natomiast kult maryjny w nabożeństwie dróżkowym Matki Bożej, w Procesji pogrzebu i Triumfu Matki Bożej w sierpniu i w czci cudownego wizerunku Matki Bożej Kalwaryjskiej, który znajduje się tu od roku 1641. Należy także zaznaczyć, że kult maryjny jest tu dopełnieniem kultu Pana Jezusa i ściśle z nim harmonizuje. Tajemnice Maryi splatają się z tajemnicami Pana Jezusa" - pisze o. Mikołaj Rudyk OFM na stronie www.kalwaria.eu.

„To, co tutaj stale pociąga na nowo, to właśnie owa tajemnica zjednoczenia Matki z Synem i Syna z Matką. Tajemnica ta opowiedziana jest plastycznie i szczodrze przez wszystkie kaplice i kościółki, które rozłożyły się wokół centralnej bazyliki" - mówił św. Jan Paweł II w Kalwarii Zebrzydowskiej w 1979 roku.

Nabożeństwo Dróżek Pana Jezusa rozwinęło się już w ciągu pierwszych lat istnienia Kalwarii i do dziś stanowi główną formę pobożności pasyjnej w Kalwarii Zebrzydowskiej. Jest to, jak kiedyś zauważył papież-Polak, wielka, rozszerzona Droga Krzyżowa, na której Mękę Pana Jezusa rozważamy z większą skrupulatnością niż na zwyczajnych Drogach o 14 stacjach. „Istnieje specjalny rytuał tego nabożeństwa, składający się z odpowiednich rozmyślań, modlitw i pieśni odmawianych (śpiewanych) kolejno przy 28 stacjach Męki Pańskiej - wyjaśnia ojciec Rudyk. Dodaje, że nabożeństwo to odprawiane jest przez poszczególne grupy pątników, bądź indywidualne osoby, w czasie odpustów kalwaryjskich, zwłaszcza Wielkiego Tygodnia i Wniebowzięcia i poza odpustami, podczas pielgrzymki do Kalwarii.

Co ciekawe, specyfiką kalwaryjską jest odprawianie nabożeństwa Dróżek przez samych świeckich, pod kierunkiem świeckiego przewodnika. Zwyczaj taki ukształtował się w Kalwarii już w połowie XVII wieku. „Zawsze podziwiałem te tradycyjne modlitwy, które na dróżkach kalwaryjskich odmawiali ze swoimi kompaniami przewodnicy świeccy. Myślałem sobie, że jest to jakiś szczególny prototyp apostolstwa świeckich" - mówił Jan Paweł II w Kalwarii Zebrzydowskiej.