Strona główna  /  Rekolekcje  /  Kalwaria Zebrzydowska 2020  /  Eucharystia w Nowym Testamencie - konferencja

Eucharystia w Nowym Testamencie - konferencja

 Eucharystii w Nowym Testamencie poświęcona była druga konferencja podczas naszych rekolekcji sodalicyjnych w Kalwarii Zebrzydowskiej, które prowadził biblista ks. dr Mariusz Szmajdziński.

Rekolekcjonista powiedział, że najważniejszym wydarzeniem Starego Testamentu jest noc paschalna i rozpoczęcie przez Izrael wędrówki do Ziemi Obiecanej. Z kolei najważniejsze wydarzenie Nowego Testamentu stanowi rozpoczęte w Wielki Czwartek od Ostatniej Wieczerzy Misterium Paschalne Jezusa Chrystusa, czyli Jego męka, śmierć i zmartwychwstanie.

Ks. Szmajdziński wymienił cztery przekazy o ustanowieniu Eucharystii, które są w Nowym Testamencie:

1) Najstarszy przekaz znajdujemy w Liście św. Pawła do Koryntian - 1 Kor 11, 23-29: „Ja bowiem otrzymałem od Pana to, co wam przekazałem, że Pan Jezus tej nocy, kiedy został wydany, wziął chleb i dzięki uczyniwszy połamał i rzekł: «To jest Ciało moje za was [wydane]. Czyńcie to na moją pamiątkę». Podobnie, skończywszy wieczerzę, wziął kielich, mówiąc: «Ten kielich jest Nowym Przymierzem we Krwi mojej. Czyńcie to, ile razy pić będziecie, na moją pamiątkę». Ilekroć bowiem spożywacie ten chleb albo pijecie kielich, śmierć Pańską głosicie, aż przyjdzie. Dlatego też kto spożywa chleb lub pije kielich Pański niegodnie, winny będzie Ciała i Krwi Pańskiej. Niech przeto człowiek baczy na siebie samego, spożywając ten chleb i pijąc z tego kielicha. Kto bowiem spożywa i pije nie zważając na Ciało [Pańskie], wyrok sobie spożywa i pije".

Ks. Mariusz podkreślił, że List do Koryntian powstał około 55, 56 roku, wcześniej niż Ewangelie. Św. Paweł więc jako pierwszy przekazuje te słowa w Piśmie św. Świadczy to o prawdziwości jego przekazu. Wydarzenia Misterium Paschalnego były przekazywane wiernie przez poszczególnych autorów pism Nowego Testamentu, ale kładli oni akcent częściowo na pewne inne szczegóły. Św. Paweł pisze, że Jezus wziął chleb i dzięki uczyniwszy połamał. Autor zwraca więc uwagę na dziękczynienie, ale także na ważny gest: łamania chleba. Dalej, w przekazie św. Pawła, Jezus nakazuje uczniom, aby czynili to na Jego pamiątkę. Podobnie, skończywszy wieczerzę, Jezus mówi uczniom, aby czynili to na Jego pamiątkę.

2) Drugi przekaz jest w Ewangelii św. Marka, która powstała 10 lat później niż List do Koryntian. Chodzi i fragment Mk 14, 22-25: „A gdy jedli, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał i dał im mówiąc: «Bierzcie, to jest Ciało moje». Potem wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie dał im, i pili z niego wszyscy. I rzekł do nich: «To jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana. Zaprawdę, powiadam wam: Odtąd nie będę już pił z owocu winnego krzewu aż do owego dnia, kiedy pić go będę nowy w królestwie Bożym».

Treść jest w dużej części podobna do tekstu św. Pawła, ale nie ma słów: „na moją pamiątkę". Za to pojawiają się słowa o Krwi Przymierza, która za wielu będzie wylana. A także dopowiedzenie eschatologiczne: „...kiedy pić go będę nowy w królestwie Bożym".

3) Trzeci przekaz pochodzi z Ewangelii św. Mateusza - Mt 26, 26-29: „A gdy oni jedli, Jezus wziął chleb i odmówiwszy błogosławieństwo, połamał i dał uczniom, mówiąc: «Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje». Następnie wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie, dał im, mówiąc: «Pijcie z niego wszyscy, bo to jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów. Lecz powiadam wam: Odtąd nie będę już pił z tego owocu winnego krzewu aż do owego dnia, kiedy pić go będę z wami nowy, w królestwie Ojca mojego»".

Tekst jest zgodny z fragmentem z Ewangelii św. Marka, ale trochę rozbudowany.

4) Czwarty przekaz znajduje się w Ewangelii św. Łukasza - Łk 22, 19-20. Tu końcowe zdanie o kielichu Nowego Przymierza jest podobne do tekstu św. Pawła: „Następnie wziął chleb, odmówiwszy dziękczynienie połamał go i podał mówiąc: «To jest Ciało moje, które za was będzie wydane: to czyńcie na moją pamiątkę!» Tak samo i kielich po wieczerzy, mówiąc: «Ten kielich to Nowe Przymierze we Krwi mojej, która za was będzie wylana".

W tych świadectwach o ustanowieniu Eucharystii, jak zauważył ks. rekolekcjonista, warto zwrócić uwagę, że najpierw, tak jak np. u św. Mateusza, Jezus używa czasu teraźniejszego: „Bierzcie i jedzcie...", a potem czasu przyszłego: „...to jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana...". Dlaczego tak robi? - To świadczy o tym, że Jezus jest Bogiem. Jego czas nie dotyczy. My jesteśmy stworzeniami żyjącymi w czasie, rozróżniamy na czas przeszły, teraźniejszy, przyszły. To, czego Jezus dokonuje w Wielki Czwartek jako Bóg, dzieje się ponad czasem. Chleb, które podaje do spożycia uczniom jest już Ciałem Jezusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego. A wino, które podaje do spożycia jest już Krwią wylaną na krzyżu. Czyli już w tym momencie, podczas Ostatniej Wieczerzy, dokonuje się Misterium Paschalne Jezusa Chrystusa, Jego męka, śmierć i zmartwychwstanie. To dokonuje się w słowach i gestach Jezusa, poza czasem. Ale oczywiście dla nas, ludzi, jest to dostępne tylko w kategorii czasowej - tłumaczył ks. Szmajdziński.

Podkreślił, że prośba Jezusa: „To czyńcie na moją pamiątkę", oznacza, żeby powtarzać te gesty. I tak było rzeczywiście od początku istnienia Kościoła, który gromadził się na sprawowaniu Euccharystii. Ale chodzi tu o coś dużo więcej niż tylko o samo powtarzanie. W Biblii bowiem czasownik „pamiętać" oznacza „być obecnym". - Jeżeli w Starym Testamencie czytamy np., że Pan Bóg pamięta o swoim przymierzu, to nie oznacza, że dzieje się to na skutek Jego zdolności intelektualnych. Jest to natomiast zapewnienie, że Bóg to przymierze zachowuje pomimo niewierności człowieka. To przymierze trwa. Tak samo można powiedzieć, że Bóg nie pamięta o grzechach. To znaczy, że te grzechy nie tylko odpuścił, ale - tak jak czytamy w Księdze Micheasza- „ulituje się znowu nad nami, zetrze nasze nieprawości i wrzuci w głębokości morskie wszystkie nasze grzechy" (Mi 7, 19). W tym sensie słowa „To czyńcie na moją pamiątkę" należy rozumieć jako obecność Jezusa w tych sakramentalnych znakach. Jezus zapewnia nas, że jest tam zawsze obecny. Jest to więc nakaz uobecniania Chrystusa w Eucharystii, a nie tylko powtarzania Jego gestów - mówił ks. Mariusz Szmajdziński.