Strona główna  /  Z życia Kościoła  /  Rok 2017  /  26 sierpnia - jubileusz 300-lecia koronacji Obrazu Matki Bożej

26 sierpnia - jubileusz 300-lecia koronacji Obrazu Matki Bożej

 Na Jasnej Górze odbyły się 26 sierpnia główne uroczystości jubileuszu 300-lecia koronacji Obrazu Matki Bożej.

Do Częstochowy z tej okazji przybyli licznie wierni, a udział w uroczystościach wzięli także przedstawiciele najwyższych władz państwowych z prezydentem RP Andrzejem Dudą i premier Beatą Szydło na czele, członkowie rządu, parlamentarzyści.

Wielką niespodzianką dla wszystkich uczestników było odtworzenie specjalnego przesłania, które do Polaków, z okazji rocznicy koronacji, skierował papież Franciszek. Ojciec Święty powiedział m.in.:

„Jeśli Częstochowa jest w sercu Polski, oznacza to, że Polska posiada serce matczyne; oznacza to, że każdy puls życia złączony jest z Matką Bożą. Macie zwyczaj Jej powierzać wszystko: przeszłość, teraźniejszość, przyszłość, radości i troski waszego osobistego życia i życia waszego umiłowanego kraju. Jest to bardzo piękne. Bardzo mile wspominam fakt, iż dokonałem tego razem z wami w zeszłym roku, gdy przeniknął mnie wzrok Matki, gdy moje oczy spotkały się z oczyma Madonny, gdy powierzałem Jej sercu to, co znajdowało się w moim i w waszym sercu. Zachowuję żywą i wdzięczną pamięć tych radosnych chwil, kiedy także i ja byłem jako pielgrzym, by pod wzrokiem Matki celebrować 1050-tą rocznicę chrztu Polski.

Dzisiaj gromadzi was tłumnie inna okazja pełna łaski: trzysta lat temu Papież pozwolił, aby nałożyć korony papieskie na Wizerunek Matki Bożej Jasnogórskiej, waszej Królowej. To wielki zaszczyt mieć za matkę Królową, samą Królową aniołów i świętych, która chwalebnie króluje w niebie. Niemniej jednak, jest jeszcze większą radością fakt, że Królowa jest matką i że ma się Królową za matkę, że kocha się jak matkę Tę, którą nazywacie ! Święty bowiem Wizerunek ukazuje, że Maryja nie jest jakąś odległą królową, która siedzi na tronie, lecz, że jest matką, która obejmuje Syna, a wraz z Nim nas wszystkich, swoje dzieci.

Jest to prawdziwa Matka ze zranionym obliczem, matka, która cierpi, gdyż naprawdę bierze sobie do serca problemy naszego życia. Jest to Matka bliska, która nigdy nie spuszcza nas z oczu. Jest to Matka czuła, która trzyma nas za rękę podczas codziennej wędrówki. Życzę wam, byście tego doświadczali podczas uroczystego jubileuszu, który obchodzicie. Niech to będzie sposobna chwila, aby odczuć, iż nikt z nas nie jest sierotą na tym świecie pełnym sierot! Nikt z nas nie jest sierotą, gdyż każdy ma w pobliżu siebie Matkę - nieprześcignioną w miłości Królową! Ona nas zna i towarzyszy nam, na swój typowo matczyny sposób - pokorny i odważny zarazem, nigdy nie nachalny, a zawsze trwający w dobrym, cierpliwy względem zła i aktywny w promowaniu zgody".

Uroczystej Mszy św. koncelebrowanej na Szczycie Jasnogórskim przewodniczył nuncjusz apostolski w Polsce abp. Salvatore Pennacchio. Eucharystię poprzedziło odśpiewanie „Bogurodzicy".

Na początku liturgii pielgrzymów powitał o. Arnold Chrapkowski OSPPE, generał Zakonu Paulinów. Przypomniał, że trzy wieku temu, pielgrzymi zgromadzeni na jasnogórskich błoniach, byli świadkami koronacji papieskimi koronami Cudownego Obrazu Matki Bożej. Dziś jest to dziękczynienie za obecność Maryi w naszym życiu i w dziejach naszego narodu. - Maryja z Jasnej Góry wciąż jest obecna w tle toczących się wydarzeń, a jej czcigodny jasnogórski wizerunek uobecnia radosne i trudne dzieje Kościoła i Polski - przypomniał generał paulinów.

W homilii Prymas Polski abp Wojciech Polak podkreślił, że jasnogórski jubileusz powinien być „szansą i okazją do prawdziwej duchowej odnowy, wewnętrznej przemiany, odpowiedzią na wezwanie do odważnego kształtowania i przeżywania naszego codziennego życia według zasad Ewangelii". - I dlatego stajemy dziś tutaj, przed Maryją, prosząc naszą Matkę i Królową, aby nam w tej naszej przemianie towarzyszyła tak, jak kiedyś towarzyszyła Jezusowi i Jego uczniom w Kanie Galilejskiej - mówił Prymas Polski.

Podkreślił, że i my współcześnie potrafimy być ludźmi Kany Galilejskiej, jak bezimienne postaci z Ewangelii, które z ufnością wykonywały nakazy Matki Bożej. - Daliśmy temu dowód podczas ostatniej nawałnicy, która przeszła nad częścią naszej Ojczyzny. Tak wielu ruszyło na pomoc poszkodowanym siostrom i braciom, nie pytając o ich poglądy, wyznanie, czy swój zysk. Polacy zdali egzamin z miłości, z wrażliwości, a także z jedności - stwierdził abp Polak.

Jego zdaniem w życiu Polaków potrzeba Bożej przemiany, „aby serca zwaśnione, pokłócone i rozgoryczone Bóg uzdrawiał i czynił otwartymi i gotowymi do pomocy innym i do współdziałania z innymi". - Potrzeba, aby zamkniętych i wciąż przekonanych jedynie o własnych racjach, uwrażliwiał na dobro wspólne, na potrzebę wspólnego budowania ładu i porządku społecznego - mówił Prymas.

Zaznaczył, że przemianę powinniśmy zacząć od siebie, a nie od innych. - Mamy przy tym szanować porządek i ład społeczny, a nie bezmyślnie go burzyć dla takich czy innych racji. Mamy szanować ład konstytucyjny, który jest gwarantem naszego bycia razem i współistnienia, a nie nadwyrężać go czy omijać. Mamy w prawdziwym i szczerym dialogu szukać rozwiązań, które nie byłyby kierowane przeciw komukolwiek, ale w trwały i zrozumiały sposób reformowały instytucje służące ludzkiemu dobru i sprawiedliwości - tłumaczył abp Polak.

Po homilii odnowione zostały Jasnogórskie Śluby Narodu. Tekst odczytał przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki.

Wieczorem odbyło się wielkie widowisko historyczno-muzyczne „Jasna Góra - Polska Kana", transmitowane przez TVP. Było to przedstawienie dziejów narodu polskiego, splatających się z historią Jasnej Góry.