Strona główna  /  Z życia Kościoła  /  Rok 2015  /  XIV Zwyczajne Zgromadzenie Ogólne Synodu Biskupów w Rzymie

XIV Zwyczajne Zgromadzenie Ogólne Synodu Biskupów w Rzymie

 Od 4 października trwa w Rzymie XIV Zwyczajne Zgromadzenie Ogólne Synodu Biskupów poświęcone rodzinie. Biskupi apelują o modlitwę w intencji tego wydarzenia.

Synod zajmuje się tematem powołania i misji rodziny w Kościele i świecie współczesnym. Warto pamiętać, że zgromadzenie synodalne jest organem doradczym i wspomagającym papieża. Nie wyręcza go w kierowaniu Kościołem, nie ma władzy zmieniać doktryny. Co prawda uczestnicy Synodu dyskutują ze sobą, konfrontują różne poglądy, wydają sprawozdania i komunikaty, to jednak wszystko to nie ma jeszcze rangi oficjalnego nauczania Kościoła. Taką rangę ma dopiero wydana po zakończeniu Synodu adhortacja apostolska. Jest to podpisany przez Ojca Świętego dokument, będący podsumowaniem i komentarzem do obrad synodalnych.

Z Polski w tegorocznym Synodzie biorą udział: abp Stanisław Gądecki, abp Henryk Hoser i bp Jan Wątroba, a także audytorzy świeccy - Jadwiga i Jacek Pulikowscy. Jak stwierdził abp Gądecki podstawowym postulatem polskiej delegacji jest umocnienie rodziny. - Nie jedziemy na Synod Biskupów, by z kimś walczyć lub kogoś pouczać, pragniemy jedynie, by wspólna refleksja całego Kościoła przyniosła coś pozytywnego dla duszpasterstwa małżeństw i rodzin w Polsce. Także dla małżeństw i rodzin, które przeżywają swój kryzys niemal pod każdą szerokością geograficzną, a w szczególności w obrębie kultury Zachodu, do której przynależymy. Chcemy, aby owocem synodu było duszpasterskie towarzyszenie ze strony Kościoła nie tylko narzeczonym czy młodym rodzinom, tak jak jest to dotychczas, ale także rodzinom o znacznie dłuższym stażu. (...) Chodzi nam o to, by synod nie zagubił swego właściwego podmiotu zainteresowania, tj. „normalnych rodzin". Może bowiem powstać wrażenie, że Kościół nie jest wcale zainteresowany umacnianiem normalnej, trwałej rodziny i jej formacją, a interesuje się wyłącznie rodzinami w kryzysie oraz osobami żyjącymi w nowych związkach - tłumaczy przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski w wywiadzie dla KAI.

Odnosząc się do dyskusji o możliwości udzielania Komunii św. osobom rozwiedzionym, a  żyjącym w ponownych związkach abp Gądecki stwierdził, że ludzie, którzy po rozpadzie swojego związku sakramentalnego zawarli związek cywilny, żyją w cudzołóstwie i nie mogą przystępować do Komunii św. - Komunia jest wyrazem życia w łasce uświęcającej. Można, a nawet trzeba im współczuć i ukazywać wielorakie możliwości uczestnictwa w wielu innych formach życia Kościoła. Każdy kto został ochrzczony ma w nim swoje miejsce. Rozwiedzeni przynależą do Kościoła, mają możliwość słuchania słowa Bożego, adoracji eucharystycznej, modlitwy, uczestnictwa w życiu wspólnotowym, wychowywania dzieci po chrześcijańsku i obecności w dziełach charytatywnych. Mogą rozwijać się, korzystając z tych środków. Nie przestają wcale być chrześcijanami. Kościół nie jest łodzią, z której wyrzuca się ludzi za burtę. Gdybyśmy wyrzucili z łodzi Kościoła wszystkich grzeszników za burtę, to kto by w nim pozostał? Dlatego definiowanie Kościoła jako „szpitala polowego" - jak to czyni papież Franciszek - niesie ze sobą wiele uzdrowieńczej prawdy. Nie jesteśmy od gnębienia chorych, ale od tego by ich leczyć. Wszystko to winno napawać nadzieją tych, którzy żyją w związkach niesakramentalnych, lecz którzy mają dobrą wolę - mówi abp Gądecki.

Rozpoczynając w Watykanie synodalne obrady papież Franciszek powiedział, że „Synod nie jest konferencją lub miejscem zebrań, nie jest parlamentem lub senatem, gdzie wypracowuje się uzgodnienia. Synod jest natomiast wyrazem życia Kościoła, to znaczy Kościoła podążającego razem, aby odczytać rzeczywistość oczyma wiary i z sercem Boga. Jest to Kościół, stawiający sobie pytanie o swoją wierność względem depozytu wiary, który nie jest dla niego muzeum, którego trzeba strzec lub ocalić, ale żywym źródłem, z którego Kościół czerpie, aby ugasić pragnienie życia i rzucić światło na depozyt życia. Synod odbywa się zawsze w łonie Kościoła i świętego Ludu Bożego, do którego należymy jako pasterze, to znaczy słudzy."

Według papieża „Synod jest także miejscem chronionym, gdzie Kościół doświadcza działania Ducha Świętego. Na Synodzie Duch przemawia językiem wszystkich ludzi, którzy pozwalają się prowadzić Bogu, który zawsze zaskakuje, Bogu, który objawia maluczkim to, co ukrywa przed mądrymi i roztropnymi, Bogu, który stworzył Prawo oraz szabat dla człowieka, a nie odwrotnie, Bogu, który zostawia dziewięćdziesiąt dziewięć owiec, aby znaleźć jedyną zagubioną, Bogu, który jest zawsze większy od naszej logiki i naszych obliczeń."

Franciszek przypomniał także, że Synod będzie mógł być przestrzenią działania Ducha Świętego tylko wtedy, gdy jego uczestnicy przyobleczą się w „apostolską odwagę, ewangeliczną pokorę i ufną modlitwę."

 

Modlitwa Papieża Franciszka za rodziny i za Synod Biskupów:

Jezu, Maryjo i Józefie
w Was kontemplujemy
blask prawdziwej miłości,
do Was zwracamy się z ufnością.

Święta Rodzino z Nazaretu,
uczyń także nasze rodziny
środowiskami komunii i wieczernikami modlitwy,
autentycznymi szkołami Ewangelii
i małymi Kościołami domowymi.

Święta Rodzino z Nazaretu
niech nigdy więcej w naszych rodzinach nikt nie doświadcza
przemocy, zamknięcia i podziałów:
ktokolwiek został zraniony albo zgorszony
niech szybko zazna pocieszenia i uleczenia.

Święta Rodzino z Nazaretu,
oby Synod Biskupów
mógł przywrócić wszystkim świadomość
sakralnego i nienaruszalnego charakteru rodziny,
jej piękna w Bożym zamyśle.

Jezu, Maryjo i Józefie
Usłyszcie, wysłuchajcie naszego błagania.

Amen.