Strona główna  /  Warto przeczytać  /  Zdarzyło się w Watykanie - Magdalena Wolińska-Riedi

Zdarzyło się w Watykanie - Magdalena Wolińska-Riedi

Zdarzyło się w Watykanie Polecamy najnowszą książkę dziennikarki Magdaleny Wolińskiej-Riedi „Zdarzyło się w Watykanie".

Watykan to najmniejsze państwo świata, mające swoje tajemnice, zwyczaje i tradycje znane jedynie nielicznym. Jednocześnie jest to siedziba najwyższych władz Kościoła katolickiego i również miejsce życia blisko czterystu obywateli, w tym stu świeckich, których sąsiadem jest sam papież. Jak się tam żyje? Kim są ludzie, którzy tworzą to miejsce, a jednocześnie nie mówi się o nich w mediach?

Magdalena Wolińska-Riedi zaprasza nas za Spiżową Bramę i w książce „Zdarzyło się w Watykanie" pokazuje świat niedostępny zwykłym śmiertelnikom. Autorka, jako jedna z nielicznych kobiet, mieszkała za Spiżową Bramą przez prawie 20 lat. Jest polską dziennikarką i korespondentką z Watykanu. Jako wolontariuszka podczas Światowych Dni Młodzieży w 2000 roku poznała swojego przyszłego męża - jednego z oficerów Gwardii Szwajcarskiej.

W książce rozmawia ze świeckimi pracownikami i mieszkańcami Watykanu, którzy jeszcze nigdy nie opowiadali o swoich przeżyciach. Odkrywają tajemnice tego zamkniętego miejsca, dzielą się związanymi z nim niezwykłymi historiami, a także swoimi osobistymi spotkaniami z Janem Pawłem II. Rozmowy przeplatane są również wyjątkowymi wspomnieniami autorki.

Wśród jej rozmówców znajduje się np. Demetrio - przez cztery dekady pracownik Drukarni Watykańskiej. To spod jego ręki wyszły okładki „L'Osservatore Romano" na takie okazje, jak wybór kard. Wojtyły na papieża, czy śmierć Jana Pawła II. To on po zamachu w 1981 roku uratował papieża przed spadnięciem z noszy, w ostatniej chwili podtrzymując jego bezwładne ciało. Jest także Paolo - inżynier, wynalazca. To dzięki niemu Jan Paweł II pod koniec życia mógł w łatwiejszy sposób odprawiać Msze św. i spotykać się z wiernymi prawie do końca. Paolo tworzył przemyślne urządzenia, podjazdy, wózki, które wspierały coraz słabszego papieża. Jego pomysłowość wielokrotnie ratowała sytuację.

Z kolei Luciano, w trakcie ponad 40 lat pracy, zajmował wiele stanowisk. Ale najbardziej lubi obsługiwać windę, którą najwięksi tego świata jeździli wprost do papieskiego apartamentu. Opowiada, jak uspokajał zdenerwowanego przed spotkaniem z papieżem Fidela Castro, czy cierpiącego na klaustrofobię Woody'ego Allena.

To tylko przykłady osób, które dzielą się z polską dziennikarką swoimi wspomnieniami. Ich oczami oglądamy naprawdę niezwykły świat.