Strona główna  /  Z życia Kościoła  /  Rok 2020  /  Uroczystości pogrzebowe bp. Józefa Zawitkowskiego

Uroczystości pogrzebowe bp. Józefa Zawitkowskiego

 W katedrze w Łowiczu odbyły się 7 listopada uroczystości pogrzebowe bp. Józefa Zawitkowskiego, biskupa seniora diecezji łowickiej. Ten wybitny kaznodzieja, poeta znany także pod literackim pseudonimem księdza Tymoteusza, zmarł 29 października w wieku 81 lat. Podczas Mszy św. odczytano listy od papieża Franciszka i prezydenta RP.

Wobec nieobecności chorego biskupa łowickiego Andrzeja Dziuby, żałobnej liturgii przewodniczył metropolita łódzki abp Grzegorz Ryś.

W kazaniu ordynariusz warszawsko-praski bp Romuald Kamiński przypomniał, że bp Zawitkowski był autorem wielu pieśni religijnych, w tym tak znanych jak: „Abyśmy byli jedno" i „Panie dobry jak chleb". Pozostawił po sobie także liczne książki, śpiewniki, modlitewniki i kazania, w tym te przez lata głoszone w kościele św. Krzyża w Warszawie.

Nawiązując do słynnej frazy, jaką bp. Zawitkowski zwracał się do słuchaczy swoich kazań, biskup warszawsko-praski pytał: - Któż nam teraz powie: „Kochani moi"? Przecież Bóg nie powołał go jednego, żeby to mówił i treścią tego powiedzenie żył. Tego przynajmniej powinniśmy nauczyć się od niego i tym żyć.

W telegramie przesłanym w imieniu papieża, watykański sekretarz stanu zapewnił, że Franciszek pozostaje wdzięczny Bogu za posługę zmarłego biskupa, „zwłaszcza za posługę kaznodziejską, troskę o liturgię, refleksje modlitewne, myśli przekazane w publikacjach i pieśniach religijnych".

W odczytanym podczas liturgii liście kondolencyjnym, Prezydent RP Andrzej Duda zauważył: „Można bez cienia przesady powiedzieć, że Zmarły znacząco wpłynął na życie religijne naszego narodu w ostatnim półwieczu, nadając mu wysoką temperaturę uczuciową". Dodał, że miliony rodaków modli się i śpiewa słowami biskupa Zawitkowskiego.

Biskup Józef Zawitkowski obchodził w tym roku jubileusz 30-lecia sakry biskupiej.

Zmarły biskup urodził się 23 listopada 1938 w Wale. Pochodził z chłopskiej, bardzo religijnej rodziny. Jednym z ulubionych motywów kazań duchownego, nazywanego „złotoustym biskupem", było poszanowanie pracy na roli oraz przywiązanie do ziemi ojczystej i szacunek dla chleba.

Od 1980 r. wygłaszał kazania podczas Mszy świętych transmitowanych z kościoła św. Krzyża w Warszawie przez I Program Polskiego Radia. Był najpopularniejszym spośród wszystkich kaznodziejów, którzy głosili kazania podczas tych Mszy św. radiowych. Wierni ogromnie cenili jego ogromnie serdeczny i ciepły ton, w jakim zwracał się do słuchaczy. Jego poetyckie, głoszone piękną polszczyzną kazania były zawsze bardzo patriotyczne, przepełnione miłością do Boga, ludzi i Ojczyzny.

Z Łowiczem bp Zawitkowski związał się na trwałe w 1984 roku, gdy otrzymał stanowisko proboszcza ówczesnej kolegiaty łowickiej, która obecnie jest bazyliką mniejszą.

26 maja 1990 r. został mianowany biskupem pomocniczym archidiecezji warszawskiej. Święcenia biskupie otrzymał 9 czerwca 1990 r. w Łowiczu z rąk kard. Józefa Glempa. Jako zawołanie biskupie przyjął słowa „Servus et filius ancillae" (Jam sługa Twój, syn służebnicy).

W latach 1990-1992 piastował urząd wikariusza generalnego. Rezydował w Łowiczu jako tamtejszy wikariusz biskupi, pozostając proboszczem parafii kolegiackiej.

25 marca 1992 r. został mianowany biskupem pomocniczym dla nowo utworzonej diecezji łowickiej. 9 grudnia 2013 r. papież Franciszek przyjął jego rezygnację z tej funkcji.

W Konferencji Episkopatu Polski w latach 90. bp Zawitkowski był członkiem Komisji ds. Duszpasterstwa Liturgicznego, w ramach której pełnił funkcję przewodniczącego Podkomisji ds. Muzyki Kościelnej. W 2008 r. został opiekunem duchowym Związku Towarzystw Gimnastycznych „Sokół" w Polsce.

Publikował pod pseudonimem ks. Tymoteusz. Autor m.in. modlitewników Panie mój; Tobie, Panie, zaufałem, bajek Dawno, dawno temu, a także książek: ...będę z Panem gadał; Trzymaj się!; To jest Ktoś!

W 1995 roku został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.