Strona główna  /  Kronika Federacji  /  Rok 2020  /  Proces beatyfikacyjny dr Wandy Błeńskiej

Proces beatyfikacyjny dr Wandy Błeńskiej

 W Niedzielę Misyjną, 18 października br. w poznańskiej bazylice archikatedralnej rozpoczął się proces beatyfikacyjny dr Wandy Błeńskiej, sodaliski, świeckiej misjonarki zwanej „Matką Trędowatych”.

Uroczysta sesja Trybunału Beatyfikacyjnego, pod przewodnictwem bp. Damiana Bryla, delegata metropolity poznańskiego, zainaugurowała proces beatyfikacyjny dr Wandy Błeńskiej. - Kościół wynosi na ołtarze sługi i służebnice Boże, aby się za nas modlili i aby pokazać nam wzór do naśladowania – mówił ks. Rafał Pajszczyk, referent ds. beatyfikacji i kanonizacji. Zaznaczył, że proces beatyfikacyjny dr Błeńskiej będzie toczył się drogą heroiczności cnót. Przeczytał też tzw. życiorys krytyczny, przygotowany przez postulatora procesu, ks. Jarosława Czyżewskiego. Ks. Pajszczyk poinformował, że od pierwszego posiedzenia Trybunału Wandzie Błeńskiej przysługuje tytuł „Służebnica Boża”. Te słowa uczestnicy uroczystości powitali gromkimi brawami.

Dr Błeńska, znana też jako „Dokta”, była człowiekiem głębokiej wiary i modlitwy. Ten fakt podkreślił podczas uroczystej Mszy św. bp Bryl. – Od samego początku wyboru swej drogi życiowej podjęła współpracę z Bożą łaską. Będąc studentką, angażowała się w różne dzieła misyjne i była wdzięczna Panu Bogu za łaskę wiary – zaznaczył w homilii bp Bryl. Zwrócił uwagę na postawę pokory, którą charakteryzowała się dr Błeńska, i świadomość potrzeby łaski Bożej w trudnych warunkach pracy wśród trędowatych w Ugandzie.

Kaznodzieja przypomniał słowa Wandy Błeńskiej: „Lekarz musi być przyjacielem chorego. Najskuteczniejszym lekarstwem jest miłość. Pokochanie lub odrzucenie chrześcijaństwa zależy od tego, co Afrykańczycy dojrzeli w naszym postępowaniu”. Biskup zaznaczył, że poznańska lekarka była świadoma, iż jej sposób bycia promieniował na innych.

Poznański biskup pomocniczy podkreślił, że Służebnica Boża była przeniknięta wiarą, z miłością pochylała się nad każdym człowiekiem, głosiła Ewangelię o godności osób chorych. Chciała nieść Dobrą Nowinę na krańce ziemi i pomagać innym. – Wspominamy dziś piękne życie dr Wandy, dziękujemy za nie i prosimy, aby doświadczenie spotkania z jej osobą poruszyło nasze serca. Oby piękne pragnienia, którymi żyła, obudziły się i w nas – powiedział bp Bryl.

Dr Wanda Błeńska w trakcie studiów należała do Sodalicji Mariańskiej i do śmierci  utrzymywała bliskie kontakty z Sodalicją Mariańską w Poznaniu. Przez ponad 40 lat służyła trędowatym w Ugandzie w Afryce. - Pokochałam ten kraj i tych ludzi – mówiła. Otrzymała honorowe obywatelstwo Ugandy i rodzinnego Poznania. Od św. Jana Pawła II otrzymała Order Świętego Sylwestra, najwyższe odznaczenie przyznawane świeckim zaangażowanym w życie Kościoła. Zmarła 27 listopada 2014 r. w wieku 103 lat. Co miesiąc przy jej grobie na cmentarzu jeżyckim w Poznaniu gromadzą się wierni, odmawiając Różaniec.

Duże artykuły na temat Wandy Błeńskiej, autorstwa sodaliski Krystyny Medyckiej z Poznania, zamieściliśmy w Sodalisie Marianusie nr 3 (2011) i nr 1 (2015) .