Strona główna  /  Kronika Federacji  /  Rok 2020  /  30 lat Ogólnopolskiej Rady Ruchów Katolickich c.d.

30 lat Ogólnopolskiej Rady Ruchów Katolickich c.d.

 Jak już informowaliśmy, 5 czerwca minęło 30 lat od utworzenia Ogólnopolskiej Rady Ruchów Katolickich. Ten czas podsumowuje w najnowszym biuletynie ORRK ojciec Adam Schulz SJ, jeden z założycieli i obecny przewodniczący Rady. W poprzednim serwisie zamieściliśmy fragmenty pierwszej części tego tekstu. Dziś druga część.  

„Małe wspólnoty i grupy chrześcijan, które bardziej radykalnie podejmują przesłanie Ewangelii, które trudzą się, aby Dobrą Nowinę i doświadczenia pierwszych wspólnot chrześcijańskich wcielać bardzo konkretnie i praktycznie w życie, są w parafii, diecezji i społeczeństwie żywymi ogniskami. To w nich przez apostolstwo i wysiłek, aby świadectwo wiary było autentyczne, przez formację, jaka w nich jest podejmowana, dojrzewa ogień wiary i miłości.

Wspólnoty te nieustannie mobilizują swoich członków i sympatyków do dalszej drogi z Panem, do tego, aby żyć w jedności z Nim w świecie i dzielić się ogniem wiary i miłości z resztą wspólnoty Kościoła. Nawet, jeśli zakładamy, że dojrzewanie w jedności z Bogiem i tak musi się dokonywać w sercu indywidualnego człowieka, to bez wsparcia właściwego środowiska duchowego we współczesnym świecie będzie mu bardzo trudno w tym wzrastać.

Bogactwo formacji indywidualnej i wspólnotowej proponowane dla świeckich i duchownych jest przeogromne. (...)

Trudno sobie wyobrazić dokonywanie zmian społecznych, kulturowych, indywidualnie - bez grupy, wspólnoty apostolskiej. Aby oddziaływać na społeczności, potrzeba nie tylko indywidualnych liderów, ale całych społeczności, które te zmiany wprowadzają w życie. Nie da się dzisiaj realizować różnych złożonych programów apostolskich bez grupy osób zapalonych do ich realizacji.

Uniwersalizm, bogactwo apostolstwa Kościoła jest przeogromne i nie da się go sprowadzić do tego co ksiądz robi, lub zazwyczaj myśli o apostolstwie. To właśnie świeccy w swoim życiu realizują bardzo różnorodne działania apostolskie ogarniające praktycznie wszystkie dziedziny ludzkiego życia. (...)

Katolickie ruchy, stowarzyszenia i bractwa są w Polsce pionierami rozwoju wszelkich organizacji pozarządowych. Od czasów, kiedy życie społeczne nie było jeszcze tak rozbudowane jak dziś i nie posiadało jasnych struktur podziału władzy oraz troski o obywatela, działały grupy, wspólnoty, bractwa, które spełniały funkcję, którą dziś określamy służbą organizacji pozarządowych. Dynamiczny rozwój ruchów, bractw, towarzystw już w średniowieczu znacznie przyczynił się do wypełnienia luki, jaka wówczas występowała w sferze samoorganizowania się ludzi celem udzielania pomocy społecznej, edukacji i kształtowania kultury. W Ogólnopolskiej Radzie Ruchów Katolickich są ruchy, które rozpoczynały swoją działalność społeczną w Polsce już w XIII-XVI wieku, takie jak np. Franciszkański Zakon Świeckich, czy Sodalicje Mariańskie.

Po II wojnie światowej system komunistyczny w Polsce niszczył w sposób systematyczny działalność organizacji pozarządowych. Zdelegalizował większość katolickich organizacji pozarządowych, które działały przed wojną, a powstające w tym okresie ruchy i stowarzyszenia były prześladowane. Po roku 1989 praca i działalność niezależnych katolickich organizacji pozarządowych była marginalizowana na rzecz organizacji powiązanych z poszczególnymi partiami politycznymi.

Reforma samorządowa z 1998 roku wprowadziła nowe możliwości współpracy z organizacjami pozarządowymi, w tym katolickimi. Dziś trudno sobie wyobrazić rozwój demokracji w jakimkolwiek kraju o ukształtowanej kulturze politycznej, bez współpracy z organizacjami pozarządowymi. (...)

Zarówno starsze ruchy co jakiś czas winny się przyglądać, czy ich działalność jest w duchu tego, co proponuje Kościół, jak również wspólnoty, grupy, ruchy nowe winny rozeznawać, jak wygląda ich charyzmat i co mogą wnieść w życie Kościoła i świata. (...) Charyzmatom i powstającym często wokół nich nowym wspólnotom powinni towarzyszyć pasterze Kościoła. Ich obowiązkiem jest weryfikacja autentyczności daru. (...)

Kryteria charakteru kościelnego zrzeszeń laikatu w adhortacji Chrisitifideles Laici:

Konieczność istnienia wyraźnych i ścisłych kryteriów oceny i uznania zrzeszeń laikatu, określanych także jako «kryteria charakteru kościelnego», rozumiana jest zawsze w perspektywie dobra komunii i misji Kościoła, a więc nie należy w niej widzieć ograniczenia wolności zrzeszania się.

Należy przyjąć następujące podstawowe kryteria określenia charakteru każdego bez wyjątku zrzeszenia osób świeckich w Kościele:

- Stawianie na pierwszym miejscu powołania każdego chrześcijanina do świętości (...).

- Odpowiedzialność w wyznawaniu wiary katolickiej, wyrażająca się w tym, że przyjęcie i przepowiadanie prawdy o Chrystusie, Kościele i człowieku odbywa się zgodnie z jej autentyczną interpretacją Nauczycielskiego Urzędu Kościoła. Każde więc stowarzyszenie skupiające ludzi świeckich winno być miejscem głoszenia wiary, przybliżania do wiary i wychowywania w wierze, zawsze z zachowaniem jej pełnej treści.

- Świadectwo trwałej i autentycznej komunii znajdujące wyraz w synowskim odniesieniu do papieża, który jest trwałym i widzialnym źródłem jedności Kościoła powszechnego i do biskupa, będącego «widzialnym źródłem i fundamentem jedności Kościoła partykularnego» (...).

- Zgodność z apostolskim celem Kościoła i udział w jego realizacji (...).

- Zaangażowana obecność w ludzkiej społeczności, będąca zawsze - w świetle społecznej nauki Kościoła - służbą na rzecz pełnej godności człowieka. (...)

Kryteria rozeznania darów charyzmatycznych wymienione w Liście Kongregacji Nauki Wiary do biskupów Kościoła katolickiego Iuvenescit Ecclesia (...):

a) Prymat powołania każdego chrześcijanina do świętości. (...)

b) Zaangażowanie w misyjne głoszenie Ewangelii. (...)

c) Wyznanie wiary katolickiej. (...)

d) Świadectwo rzeczywistej komunii z całym Kościołem. (...)

e) Uznanie i szacunek dla wzajemnej komplementarności innych komponentów charyzmatycznych w Kościele. (...)

f) Akceptacja czasu próby w rozpoznawaniu charyzmatów. (...)

g) Obecność darów duchowych (...).

h) Wymiar społeczny ewangelizacji."