Strona główna  /  Kronika Federacji  /  Rok 2019  /  Spotkanie Plenarne Ogólnopolskiej Rady Ruchów Katolickich (ORRK)

Spotkanie Plenarne Ogólnopolskiej Rady Ruchów Katolickich (ORRK)

 Kolejne Spotkanie Plenarne Ogólnopolskiej Rady Ruchów Katolickich (ORRK) odbyło się 16 listopada w Warszawie. Jego tematem było: „Jak ruchy pomagają Kościołowi w jego odnowie?"

„Ruchy są ważną częścią Kościoła i jego apostolstwa. Jednak Kościół w Polsce, a szczególnie duchowni, przeżywają obecnie trudne chwile. Kościół poszukuje nowych dróg odnowy i odzyskania wiarygodności. Nasze spotkanie zostało poświęcone refleksji nad tym, co ruchy i stowarzyszenia mogą jeszcze uczynić, aby pomóc Kościołowi w jego odnowie" - informują organizatorzy.

Spotkanie rozpoczęło się modlitwą, którą poprowadził bp Adam Wodarczyk, delegat KEP ds. Ruchów i Stowarzyszeń Katolickich. Modlitwa była m.in. dziękczynieniem za życie, charyzmat i duchowość bp Bronisława Dembowskiego, który zmarł 16 listopada we Włocławku, a wiele razy gościł na spotkaniach ORRK. (O zmarłym piszemy w innym miejscu naszego serwisu).

Główną konferencję wygłosił o. Adam Schulz SJ, przewodniczący ORRK. Mówił o tym, jak ruchy pomagają Kościołowi w jego odnowie. Oto główne myśli z wystąpienia ojca Schulza:

- Objawy kryzysu, który dotyka Kościół, to m.in.: wzrastająca ateizacja społeczeństwa, sekularyzacja kultury, ofensywa ideologii gender, spadek liczby uczęszczających do kościoła, mniejszy autorytet duchownych, spadek powołań zakonnych i kapłańskich, profanowanie symboli i znaków chrześcijańskich, ataki na Kościół, także słowne i fizyczne ataki na osoby duchowne.  

- Kryzys w Kościele jest dla ruchów czasem łaski. Jest to czas oczyszczenia, w trakcie którego trzeba podjąć rachunek sumienia, przyjrzeć się w świetle Dekalogu i Ewangelii naszym wyborom, postawom, działaniu, a następnie to zrewidować. Zobaczyć, co jest dobre, aby to rozwijać, i co jest złe, aby to skorygować, dokonać nawrócenia i przemiany. Kryzys więc weryfikuje autentyczność naszej wiary i bezinteresowność miłości. Jest też czasem szybkiego wzrostu duchowego dla tych, którzy tego wzrostu szukają, a zarazem momentem rezygnacji i odejścia, aby na krótko, tych, którzy są zniechęceni.

- Strategia ruchów na czas kryzysu jest następująca: zło dobrem zwyciężać. Trzeba skupić się na tym, co jest dobre w Kościele, w świecie i to rozwijać. I tak się dzieje. Nigdy w historii Kościoła w Polsce nie było tylu świeckich świadomych swojego powołania. Są to małżonkowie i ludzie samotni, żyjący radykalnie Ewangelią i Kazaniem na Górze, a taki sposób życia nie wynika z tradycji, tylko są to osobiste wybory i owoc pracy duchowej. Ruchy są obecnie głównym środowiskiem stałej formacji dorosłych w Kościele w Polsce. Praca formacyjna musi być jednak zdynamizowana. Pogłębienie dojrzałej formacji będzie naszą odpowiedzią na kryzys i pomocą Kościołowi.

- Ważna jest wierność tradycji i ortodoksji, ale z otwarciem na żywe działanie Ducha Świętego w Kościele i świecie. Powinna być to wierność mądra, twórcza, poszukująca. W ruchach opieramy się przede wszystkim na: Piśmie Świętym, Katechizmie Kościoła Katolickiego i Kompendium Społecznej Nauki Kościoła.

- Obecnie w Polsce już ponad 4 miliony ludzi należy do ruchów i stowarzyszeń katolickich. Najliczniejszy jest Żywy Różaniec. Najbardziej dynamicznie rozwijają się grupy związane z wolontariatem i pomocą charytatywną, kultem maryjnym oraz tajemnicą Bożego Miłosierdzia. Bardzo dobrze układa się współpraca ruchów z duchownymi. Ruchy są animatorami powołań kapłańskich, modlą się za kapłanów, angażują się w działalność parafialną, pomagają w przygotowaniu wiernych do sakramentów: chrztu, bierzmowania, Eucharystii, małżeństwa i namaszczenia chorych.

- Potrzebne jest odkrywanie w Kościele bogactwa i piękna powołania człowieka świeckiego. Główny rozwój powołania człowieka świeckiego dokonuje się w świecie. Wspólnota Kościoła ma być wsparciem do tego, ale nie jedynym celem. Chodzi bowiem o to, aby ten świat uświęcać. Odkrywanie powołania człowieka świeckiego uwalnia nas od klerykalizmu i antyklerykalizmu.

- Powołanie świeckich realizuje się na dwa sposoby: małżeństwo i rodzina lub droga samotna. Życie rodzinne nie jest żadną barierą do zjednoczenia z Bogiem, tylko jedną z dróg realizowania powołania człowieka świeckiego. Jest też powołanie do miłości realizowanej w samotności. 

- Badania statystyczne potwierdzają, że członkowie ruchów i stowarzyszeń są bardziej aktywni społecznie i dysponują większym kapitałem społecznym, niż członkowie świeckich organizacji pozarządowych zajmujących się sprawami społecznymi. Chociaż w ruchach celem jest formacja duchowa, to aktywność społeczna ich członków jest o wiele większa niż w świeckich organizacjach zajmujących się sprawami społecznymi.

- Członkowie ruchów i stowarzyszeń niezwykle mocno apostołują modlitwą.

- Praca jest również formą apostolstwa. Jest to kontynuacja dzieła stworzenia i zbawienia, wyraz miłości i otwierania się na miłość Boga w świecie. Praca to ważny obszar zjednoczenia z Bogiem.

- Maryja jest wzorem życia człowieka świeckiego. Nadzwyczajna droga Maryi realizuje się w bardzo zwyczajnych, codziennych obowiązkach, bez efektownych manifestacji i cudów.

W dalszej części spotkania miała miejsce prezentacja kierunków odnowy Kościoła proponowana w niektórych ruchach. Głos zabrał m.in. Grzegorz Baran, prezes Federacji SM (o tym napiszemy w kolejnym serwisie).

Natomiast w podsumowaniu o. Adam Schulz przypomniał, że w przyszłym roku czeka nas beatyfikacja kard. Stefana Wyszyńskiego. Jest to okazja, aby w sposób ciekawy przybliżać w ruchach jego życie i nauczanie, a szczególnie takie tematy, jak: miłość do Ojczyzny, patriotyzm, teologia pracy, maryjność. W przyszłym roku przypada też stulecie urodzin św. Jana Pawła II. To z kolei okazja do przypominania nauczania papieża Polaka. Warto też zwrócić uwagę, że w I niedzielę Adwentu rozpoczynamy realizację nowego programu duszpasterskiego Kościoła w Polsce, tym razem poświęconego Eucharystii. O. Schulz przekazał prośbę polskich biskupów, aby ruchy pomagały wiernym w przeżywaniu niedzieli przede wszystkim jako dnia świątecznego, a nie tylko części wolnego weekendu.

Z kolei prowadząca całe spotkanie sodaliska Regina Pruszyńska, wiceprzewodnicząca ORRK, zachęciła wszystkich do obejrzenia filmu „Nieplanowane", który w przejmujący sposób pokazuje kulisy branży aborcyjnej w USA. Prosiła także o czujność, szczególnie nauczycieli i rodziców, aby nie dopuścić do realizowania w szkołach ideologii LGBT.

Na koniec spotkania plenarnego głos zabrał bp Adam Wodarczyk, który podkreślił, że poprzez proces nawrócenia i przemiany wewnętrznej możemy przyczyniać się do odmiany świata, w którym żyjemy. Zaznaczył, że ciągle bardzo aktualnym programem dla ruchów jest adhortacja św. Jana Pawła II „Ecclesia in Europa". Możemy tam znaleźć bardzo pozytywny program, nadzieję dla Europy. Wspomnianą nadzieję odkrywamy poprzez przekaz wiary, celebrujemy nadzieję w liturgii, zanosimy nadzieję w życie społeczne. - Niech Duch Święty nas prowadzi, abyśmy byli prorokami nadziei. I to, co Duch Święty przekazuje nam przez papieża Franciszka, niech będzie dla nas pozytywnym programem na przyszłość, abyśmy stali się zaczynem przemiany tego świata - życzył wszystkim bp Wodarczyk.

Spotkanie ORRK zakończyła Msza św. w Sanktuarium bł. ks. Jerzego Popiełuszki.