Strona główna  /  Kronika Federacji  /  Rok 2019  /  Relikwie bł. Wilhelma Józefa Chaminada

Relikwie bł. Wilhelma Józefa Chaminada

 W niedzielę 8 grudnia do kościoła parafialnego Matki Bożej Częstochowskiej w Piastowie przy Al. Krakowskiej 17 zostaną uroczyście wprowadzone relikwie bł. Wilhelma Józefa Chaminada, założyciela Rodziny Marianistów, wielkiego apostoła Francji, który w 1800 r. reaktywował francuskie Sodalicje Mariańskie.

Uroczystość rozpocznie się o godz. 13.00 Mszą św., której będzie przewodniczy o. Emilio de Cardenas SM, Asystent Kościelny Federacji Sodalicji Mariańskich w Polsce. Relikwie bł. o. Chaminada, za zgodą proboszcza ks. kan. Marka Wolniewicza, zostaną już na stałe umieszczone obok obrazu Patronki parafii Matki Bożej Częstochowskiej i krzyża marianistów, który zawisł tam na pamiątkę Światowych Dni Młodzieży w 2016 r. Wtedy to zakonnicy wraz z miejscowymi Sodalicjami Mariańskimi byli bardzo mocno zaangażowani
w prowadzenie spotkań z młodzieżą europejskich szkół marianistów. Od 8 grudnia każdy będzie mógł pomodlić się i oddać cześć relikwiom bł. o. Chaminada, prosząc go
o wstawiennictwo u Boga w rożnych sprawach. - Nawet jeżeli kiedyś my, jako marianiści, będziemy musieli ewentualnie opuścić Polskę, nasz założyciel o. Chaminade zostanie tu
w znaku swoich relikwii. Jest to dla nas ogromna radość - cieszy się br. Jose Ignacio Iglesia Puig SM, przełożony wspólnoty marianistów w Piastowie.

Sprowadzenie relikwii założyciela Rodziny Marianistów to również wielka radość dla miejscowych wspólnot sodalicyjnych. To właśnie oni zapragnęli, aby mieć w swojej parafii te relikwie. Początkowo nawet sami marianiści z Piastowa, br. Jose i o. Emilio, podchodzili do tego pomysłu sceptycznie. Niewiele jest miejsc na świecie, gdzie są relikwie tego świętego. - Uznaliśmy jednak, że skoro proszą o to sami sodalisi, to może jest to jakiś znak od Boga
i warto spróbować, może się uda. Napisałem w tej sprawie do Rzymu, do naszego domu generalnego i ku naszemu zaskoczeniu szybko nadeszła odpowiedź, że chętnie podarują nam relikwie. Po jakimś czasie relikwie rzeczywiście przybyły i do 8 grudnia stoją w kaplicy naszego domu zakonnego - opowiada br. Jose. 

W uroczystości wprowadzenia relikwii będą uczestniczyć znamienite osobistości, m.in.: o. Andre Fetis SM, przełożony generalny marianistów, który wygłosi homilię, o. Iñaki Sarasua SM, prowincjał hiszpańskiej prowincji marianistów, do której należy dom w Piastowie, pani Beatrice Leblanc, międzynarodowa prezes świeckich marianistów i pani Mercedes de la Cuadra, europejska prezes świeckich marianistów. Obecni będą też przedstawiciele Zarządu Federacji Sodalicji Mariańskich w Polsce, uczniowie i nauczyciele naszych szkół sodalicyjnych, a także sodalisi z całej Polski. Nie zabraknie oczywiście sodalisów z Piastowa.

W uroczystości wezmą również udział parafianie z Piastowa. Wprowadzenie relikwii o. Chaminada jest ważnym wydarzeniem również i dla nich. Od dawna znają oni i cenią marianistów, bo mieszkający w Piastowie o. Emilio i br. Jose mocno współpracują z parafią, pomagają w duszpasterstwie. O. Emilio odprawia Msze św., spowiada, jest asystentem kościelnym jednej miejscowej wspólnoty sodalicyjnej, br. Jose jest asystentem kościelnym drugiej sodalicji i szafarzem Eucharystii. Parafianie mieli więc wiele okazji, aby już usłyszeć o postaci bł. o. Chaminada. Ci, którzy jeszcze tego świętego nie znają, będą mieli okazję go bliżej poznać w niedzielę 1 grudnia. O. Emilio podczas kazań na wszystkich Mszach św. opowie o założycielu Rodziny Marianistów. Krótkie kazania o tej postaci głoszone będą również podczas wieczornych Mszy św. 5, 6 i 7 grudnia o godz. 18.00.

- Chcemy w ten sposób pokazać, że jako Zakon Marianistów oraz Sodalicja Mariańska Marianistów należymy do tej parafii, angażujemy się w jej życie, dzielimy się swoją duchowością i charyzmatem. Pragniemy, aby o. Chaminade był orędownikiem u Boga w sprawach polecanych przez wiernych naszej parafii i wszystkich, którzy będą modlić się przed jego relikwiami - mówi br. Jose.

Przełożony wspólnoty marianistów w Piastowie pochodzi z hiszpańskiej Saragossy. Jest absolwentem tamtejszej szkoły marianistów i już od dziecka zna osobę bł. o. Chaminada. - To mój trzeci tata. Pierwszy, to oczywiście Pan Bóg. Drugi, to mój rodzony tata. Trzeci, to właśnie o. Chaminade. Jest dla mnie wzorem współpracy ze świeckimi i przykładem całkowitego oddania Matce Najświętszej. Obecnie współpraca duchownych ze świeckimi jest czymś normalnym, ale w jego czasach wcale nie było to takie oczywiste. O. Chaminade rozumiał, jak ważna dla ewangelizacji jest współpraca ze świeckimi. Jego osoba i duchowość jest naszym skarbem, którym chcemy dzielić się z innymi - podkreśla br. Jose.

Bł. Józef Chaminade (1761-1850), zmuszony do opuszczenia kraju z powodu prześladowań Rewolucji Francuskiej trzy lata spędził w Hiszpanii w Saragossie, gdzie w sanktuarium Matki Bożej na Kolumnie otrzymał światło dotyczące jego misji w Kościele. Nie tylko był założycielem marianistów (Towarzystwo Maryi) i marianistek (Córki Niepokalanej Maryi), ale również wielkim apostołem Francji i to on właśnie reaktywował francuskie Sodalicje Mariańskie w 1800 r. Będąc wspólnotami ludzi świeckich miały one przede wszystkim odnowić życie chrześcijańskie we Francji w nowych warunkach po Rewolucji Francuskiej. Dopiero na fundamentach tej inicjatywy powstały oba zgromadzenia zakonne: marianistów i marianistek.

Wzorem dla wszystkich działań o. Cheminada była Matka Boża, a szczególnie Jej udział w tajemnicy Wcielenia. Uważał, że najwierniej naśladować Jezusa można tylko przez oddanie się Maryi, tak jak Boży Syn oddał się Maryi stając się Jej Synem.

O. Chaminade zmarł 22 stycznia 1850 r. Beatyfikował go 3 września 2000 r. św. Jan Paweł II. Powiedział wówczas, że o. W. Józef „przypomina wiernym, że ich zadaniem jest poszukiwanie wciąż nowych sposobów świadczenia o wierze, przede wszystkim z myślą o tym, aby docierać do ludzi, którzy są daleko od Kościoła i nie mogą zwykłą drogą poznać Chrystusa. Jego synowskie przywiązanie do Maryi pozwalało mu zachować wewnętrzny pokój w każdych okolicznościach, pomagając mu czynić wolę Chrystusa".

Marianiści do Polski przybyli w 1994 r. Jest to zgromadzenie bezhabitowe, co oznacza, że zakonnicy chodzą ubrani po cywilnemu, a jedynym zewnętrznym znakiem przynależności zakonnej jest obrączka - symbol przymierza z Maryją i Jej misją. Obrączkę tę otrzymują w momencie składania ślubów wieczystych (ubóstwa, posłuszeństwa, czystości i stałości). Czwarty ślub, stałości, nie oznacza przypisania na stałe do konkretnego klasztoru, ale decyzję na wierne trwanie w powołaniu i służbę Matce Najświętszej. Kapłani, których w zgromadzeniu jest zdecydowana mniejszość, zakładają strój duchowny taki sam jak księża diecezjalni. Marianiści, chociaż są zgromadzeniem bezhabitowym, to jednak nie ukrytym. Zawsze przedstawiają się i podpisują jako bracia marianiści. Ich duchowość to całkowite oddanie Matce Bożej. Wstępując do zgromadzenia stają się własnością Maryi i pomagają Jej w misji dawania Chrystusa światu. Zgodnie z charyzmatem zajmują się m.in. duszpasterstwem, edukacją, pracą w szkołach, na uniwersytetach, w parafiach i własnych wydawnictwach.