Strona główna  /  Kronika Federacji  /  Rok 2019  /  Stanisław Michnowski odznaczony Krzyżem Komandorskim

Stanisław Michnowski odznaczony Krzyżem Komandorskim

 Stanisław Michnowski, Sodalis Marianus, rówieśnik Polski Niepodległej, Powstaniec Warszawski i wybitny geofizyk, został 11 listopada odznaczony przez Prezydenta RP Andrzeja Dudę Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.

Odznaczenie przyznano p. Michnowskiemu za „wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej, za osiągnięcia w pracy naukowo-badawczej oraz działalność na rzecz odbudowy Sodalicji Mariańskiej w Polsce po II wojnie światowej". O odznaczenie państwowe dla p. Stanisława wnioskowała już w zeszłym roku Federacja Sodalicji Mariańskich w Polsce.

Uroczystość odbyła się w Pałacu Prezydenckim. - To wielki zaszczyt dla głowy państwa, że może wręczyć te symboliczne podziękowania od Polski za to wielkie dzieło, które Państwo w swoim życiu realizujecie - mówił prezydent Andrzej Duda.

Razem z p. Michnowskim odznaczenia państwowe otrzymała grupa osób zasłużonych w służbie państwu i społeczeństwu, m.in. historyk i publicysta Andrzej Nowak, profesor medycyny i kardiolog Grażyna Świątecka, a także wieloletni pracownik Instytutu Prymasowskiego i Sekretariatu Prymasa Polski Maria Gabiniewicz.

Z okazji odznaczenia, portal stacja7.pl opublikował wywiad z p. Michnowskim. Oto fragment tego wywiadu, który jest zatytułowany: „101 lat jestem Polakiem". Rozmawia Paweł Kęska.

- Pan się martwi o Polskę?

   - Oczywiście! Bardzo. Jest w wielkim niebezpieczeństwie... Martwię się o dzieci i młodzież. Diabeł próbuje się dobrać do najbardziej niewinnych, czyli do dzieci, odrywając je od rodziców. Wiarę przekazuje się w rodzinie, tak, że potem człowiek nią oddycha... Bóg chyba świadomie dał nam czas próby i pokazuje nam kim jesteśmy. Gdybyśmy mieli wiarę podaną jako wiedzę to byśmy byli zdeterminowani jak ćmy co lecą do światłą. A tak mamy szansę wolnego wyboru i tego wyboru Pan Bóg nie cofa. Wolna wola i rozum to wspaniałe dary i tragedią człowieka jest to, że nie umie z nich korzystać. Pan Bóg swoich postanowień odwiecznych nie cofnie. Tu jest tajemnica zła. Jeśli człowiek nie uszanuje wyboru, mamy świat taki, jaki mamy.

- Jak dziś o Polskę dbać?

- Trzeba się starać na co dzień. Trzeba żyć, jak to się mówi, po Bożemu. Starać się pomagać innym, kochać innych. Wtedy się kocha i ojczyznę. A to nie jest takie łatwe, bo zawsze ten z tym ma jakąś zadrę... Więc to jest wysiłek - ale Verba docent - exempla trahunt - słowa uczą, uczynki pociągają. Trzeba kochać tych ludzi mimo wszystko i to tak, żeby oni to odczuli. Do tego wysiłku trzeba wychowywać dzieci. Też do zachwycenia się Panem Bogiem. Cuda na około, każdy kwiatek to jest arcydzieło, pola, lasy, na niebie miliardy gwiazd, galaktyk, ogromny rozmach twórczy, można się zachwycić, a ludzie pędzą, widzą tylko siebie i nie chcą dojrzeć poza sobą kogoś bliskiego.

- Co to znaczy godnie żyć?

- Ja bym powiedział co to znaczy dobrze żyć. Trzeba mieć pokorę. Ona jest tajemniczym kluczem, który ułatwia współżycie ludzi. Bez pokory to nie można ani w domu, ani na świecie, ani w Polsce się porozumieć. Dziś takie diabelskie kłótnie w sejmie, to z braku pokory. Ten jest ważny, ten jest ważny, my wszyscy jesteśmy malutcy wobec Pana Boga."