Strona główna  /  Kronika Federacji  /  Rok 2018  /  Uroczystości dawnej Sodalicji Mariańskiej Akademików i Akademiczek

Uroczystości dawnej Sodalicji Mariańskiej Akademików i Akademiczek

 Członkowie dawnej Sodalicji Mariańskiej Akademików i Akademiczek modlili się 25 października w Warszawie w intencji swoich zmarłych kolegów i koleżanek z sodalicji. Świętowano także setną rocznicę urodzin Pana Stanisława Michnowskiego, Sodalisa Marianusa.

Spotkanie rozpoczęło się Mszą św. w Sanktuarium bł. ks. Jerzego Popiełuszki na Żoliborzu, a następnie odbyło się spotkanie w Domu Pielgrzyma Amicus. Pan Paweł Rościszewski wyczytał imiona i nazwiska zmarłych sodalisów, za których modlili się zebrani. Wspólną modlitwę poprowadził o. Emilio de Cardenas, Asystent Kościelny Federacji SM w Polsce. Wyczytani zostali m.in.: Jerzy Seredyński, Władysław Domaradzki, Wojciech Ruszczyc, Jan Krupa, ks. Józef Jarzębowski, o.

Tomasz Rostworowski SJ, ks. Leon Szeląg, ks. Włodzimierz Okoński, Maria Wantowska, Zofia Lewinówna, o. Placyd Galiński OSB, ks. Tadeusz Uszyński, Kazimierz Śliwa, o. Bogdan Jankowski OSB, ks. Witold Domański, br. Pius Naróg OSB, Anna Świderkówna i Hanna Przeciszewska.

Następnie był czas na wspominanie niektórych zmarłych. W trakcie spotkania uroczyście obchodzone były również setne urodziny Pana Stanisława Michnowskiego, sodalisa przedwojennej i powojennej Sodalicji Mariańskiej Akademików, który regularnie bierze udział w spotkaniach na Żoliborzu, ogromnie interesuje się życiem współczesnych sodalicji. Ma dokładnie tyle lat, co niepodległa Polska. Życzenia Jubilatowi złożył Grzegorz Baran, prezes Federacji SM w Polsce. Życzył szczególnie, aby Pan Stanisław, będąc wciąż otwartym na światło Ducha Świętego, nie przestawał inspirować nas nowymi pomysłami i projektami. Życzył także zdrowia, energii, opieki Maryi i wszystkich świętych.

- Te 100 lat to nie moja zasługa, ale łaska i miłosierdzie Boże. Bogu należą się podziękowania. Ja tylko robiłem, co do mnie należało - odpowiedział Pan Stanisław i podziękował za życzenia. Prosił także o modlitwę, która stanowi fundament wspólnoty sodalicyjnej.

Następnie zostało odśpiewane chóralne „Dwieście lat", a spotkanie zakończyło się rozmowami przy urodzinowym torcie i kawie.