Strona główna  /  Kronika Federacji  /  Rok 2016  /  Msza św. na zakończenie Roku Miłosierdzia

Msza św. na zakończenie Roku Miłosierdzia

GALERIA ZDJĘĆ 

Na zakończenie Roku Miłosierdzia bp Rafał Markowski odprawił 17 listopada Mszę św. dla całej wspólnoty Katolickiego Zespołu Edukacyjnego prowadzonego w Warszawie przez Federację SM. Po Mszy św. bp Markowski zwiedził pomieszczenia nowego gmachu szkoły przy ul. Chłodnej, a także ponad godzinę spędził na rozmowie z nauczycielami i uczniami w starym budynku szkoły przy ul. Ogrodowej.

Bp Rafał rozpoczynając Mszę św. w kościele przy ul. Chłodnej przyznał, że pierwszy raz spotyka się z naszą szkolną wspólnotą, ale czyni to z radością, bo wiele dobrego już o nas słyszał. - Przyjechałem po to, żeby razem z wami przeżyć tę Mszę św. i żeby Miłosierdziu Bożemu polecić wszystkich uczniów, nauczycieli i pracowników waszej szkoły, a także prosić o Boże błogosławieństwo w tej ważnej pracy edukacji i kształcenia młodzieży - mówił biskup pomocniczy archidiecezji warszawskiej.

Dyrektor szkoły Grzegorz Baran witając biskupa podkreślił, że poprzez jego obecność czujemy łączność z całym Kościołem powszechnym, pasterzami naszej diecezji, a także samym Ojcem Świętym Franciszkiem, który ogłosił Nadzwyczajny Jubileusz Miłosierdzia. - Przez cały rok ćwiczyliśmy się w uczynkach miłosierdzia co do duszy i co do ciała, ale ciągle jeszcze musimy uczyć się miłosierdzia, aby potrafić okazywać go naszym bliźnim.

Wpatrujemy się więc w oblicze miłosiernego Pana Jezusa i prosimy Ekscelencję o umocnienie nas Słowem Bożym i Ciałem Pana Jezusa - mówił Grzegorz Baran.

W homilii bp Markowski zachęcił do tego, abyśmy doświadczane przez nas miłosierdzie Boga nieśli w świat i czuli się za niego odpowiedzialni.

Fenomen miłości Chrystusa polega na tym, że jest ona całkowicie bezinteresowna, dlatego też powinniśmy właśnie taką miłość nieść innym ludziom. - Chodzi o postawę, gdzie człowiek nie oblicza, co zyska, a co straci, ale jeżeli widzi, że ktoś rzeczywiście potrzebuje pomocy, to idzie i pomaga. Niby to jest oczywiste. Ale ile razy w nas jest odruch, że chociaż widzimy kogoś potrzebującego pomocy, to jednak nie pomagamy.

Miłość Chrystusa jest również przebaczająca. On nigdy nikogo nie przekreśla. Nawet jeżeli ktoś się bardzo pogubi. Również my powinniśmy przebaczać innym, jeżeli nas krzywdzą. Bo taką właśnie miłość Chrystusa powinniśmy nieść światu - apelował biskup.

- Wierzę w to - kontynuował kaznodzieja - że wasza wspólnota szkolna jest miejscem nie tylko wychowania, edukacji, ale również okazywania sobie nawzajem miłości miłosiernej. Niech uczniowie, korzystając z tej miłości miłosiernej, której doświadczają ze strony swoich nauczycieli i wychowawców, jednocześnie stają się miłosierni wobec samych siebie.

Niech ta wspólnota szkoły będzie miejscem, gdzie Chrystus jest obecny ze swoją Ewangelią i swoją miłością. Życzę, aby was ogarniał swoją miłością i łaską i czuwał nad wami każdego dnia.

W trakcie procesji z darami uczniowie poszczególnych klas przynieśli wykonane przez siebie symbole uczynków miłosierdzia, co do duszy i co do ciała.

Po Mszy św. bp Rafał Markowski, w towarzystwie dyrektora Grzegorza Barana, o. Emilio de Cardenasa oraz br. Jose Iglesia, zwiedził pomieszczenia nowego gmachu szkoły przy ul. Chłodnej. Wyraził radość, że budowa zmierza już do końca i niebawem budynek wypełni się dziećmi i młodzieżą. Będzie to zakończenie ważnego etapu w historii szkoły i nowy początek, który, miejmy nadzieje, przyniesie jak najlepsze owoce.

Następnie biskup odwiedził naszą szkołę przy ul. Ogrodowej. Wszedł do każdej klasy, rozmawiał z nauczycielami i uczniami, wszystkim udzielał błogosławieństwa. Przez dłuższą chwilę modlił się w szkolnym oratorium.

Społeczność naszej szkoły pozostała pod dużym wrażeniem serdeczności, życzliwości i radości księdza biskupa.