Strona główna  /  Kronika Federacji  /  Rok 2014  /  Kanonizacja - wielkie wydarzenie dla polskich sodalisów

Kanonizacja - wielkie wydarzenie dla polskich sodalisów

 Kanonizacja będzie wielkim wydarzeniem dla polskich sodalisów, którzy na różne sposoby przygotowywali się do tego wydarzenia. Np. Sodaliski z Poznania, Krystyna Medycka i Beata Pryba, opracowały propozycję ośmiodniowej modlitwy za wstawiennictwem Błogosławionego, a już za chwilę Świętego Jana Pawła II.

Przypomnijmy, że Karol Wojtyła 14 grudnia 1935 r. został przyjęty do Sodalicji Mariańskiej w Wadowicach. Był jej prefektem przez dwa lata. Następnie należał do sodalicji akademickiej na Uniwersytecie Jagiellońskim. Brał udział w pielgrzymkach młodzieży akademickiej na Jasną Górę w 1942 i 1943 r. Jan Paweł II w 1982 r. w rozmowie prywatnej powiedział: „Sodalicje posiadają specyficzny charakter różniący je od współczesnych ruchów młodzieżowych. Znam je dobrze. Przez dwa lata byłem prefektem Sodalicji Mariańskiej w Gimnazjum w Wadowicach. Sodalicja kształtuje całą osobowość człowieka. Ja zawdzięczam Sodalicji swoją maryjność".


Maryjnością przeniknięte było całe życie Karola Wojtyły, a szczególnie jego pontyfikat. Przypomnijmy tutaj krótko tylko kilka faktów. Jako hasło pontyfikatu papież - Polak wybrał słowa „Totus Tuus" (Cały twój), które są świadectwem oddania się Matce Bożej w niewolę. Taką postawę ukształtowała w nim pogłębiona lektura słynnego „Traktatu o doskonałym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny" św. Ludwika Grigniona
de Montfort.

Papież wszystkie sprawy, zadania, wydarzenia, radości i kłopoty powierzał Maryi. Niedługo po wyborze na Biskupa Rzymu powiedział natomiast: „Nie byłoby na Stolicy Piotrowej tego Papieża Polaka, gdyby nie było Jasnej Góry". Z tym miejscem związany był bardzo głęboko. Wielokrotnie je odwiedzał, również jako papież. Ikonę jasnogórską miał w swojej prywatnej kaplicy w Watykanie. W książce „Przekroczyć próg nadziei" pisał: „Dziewica Jasnogórska czczona jest od wieków jako Królowa Polski. Jest to sanktuarium całego narodu. U swej Pani i Królowej Naród Polski szukał przez wieki i szuka nadal oparcia i siły duchowego odrodzenia. Jest to miejsce szczególnej ewangelizacji. Wielkie wydarzenia w życiu Polski są zawsze jakoś z tym miejscem związane. Dawna i współczesna historia mojego Narodu właśnie tam, na Jasnej Górze, znajduje punkt swej szczególnej koncentracji".

Nasz papież był przekonany, że Matka Boża Fatimska uratowała mu życie podczas zamachu 13 maja 1981 r. Pojechał do Fatimy, aby tam podziękować Jej za życie. Niezwykle cenił modlitwę różańcową, dodał do niej tajemnice światła. Napisał maryjną encyklikę „Redemptoris Mater" (Matka Odkupiciela).