Strona główna  /  Beatyfikacja Kardynała Stefana Wyszyńskiego  /  Rok 2020  /  Modlitwa w Archikatedrze Warszawskiej

Modlitwa w Archikatedrze Warszawskiej

 28 lutego, jak co miesiąc, wierni modlili się w archikatedrze warszawskiej o owoce zbliżającej się beatyfikacji Prymasa Wyszyńskiego. W modlitwie, jak zwykle, uczestniczyli też przedstawiciele Sodalicji Mariańskiej.

Tym razem uroczystości były jednak szczególne, gdyż rozpoczęły się Drogą Krzyżową po uliczkach Starego Miasta. W jej trakcie słuchano odtwarzanych nagrań rozważań Prymasa Tysiąclecia. Mottem tej wyjątkowej Drogi Krzyżowej były słowa: „Bądź wola Twoja jako w niebie... tak i w Warszawie". Na zakończenie nabożeństwa nastąpiło uroczyste wprowadzenie do archikatedry powracającego z renowacji Cudownego Krucyfiksu z Kaplicy Baryczków.

O godz. 19.00 Mszy św. koncelebrowanej przewodniczył bp Rafał Markowski. W homilii nawiązał do Jasnogórskich Ślubów Narodu - jednego z najważniejszych zamiarów i wydarzeń, które dokonały się w trakcie posługi kard. Wyszyńskiego. Prymas Tysiąclecia napisał tekst ślubowania w niezwykłych okolicznościach, ponieważ przebywał uwięziony w Komańczy. - Przebywając w więzieniu nie wiedział do końca, że to on ma je napisać. Nosił w sobie wątpliwości. Przekonały go dopiero słowa Marii Okońskiej, że św. Paweł również pisał do wiernych z więzienia - mówił bp Markowski.

Tak powstał tekst, który 26 sierpnia 1956 r. został odczytany na Jasnej Górze. Bp Markowski podkreślił, że Prymas Tysiąclecia „nie zdawał sobie sprawy, jak wielkie owoce przyniesie ten tekst". - Milion osób powtarzało tekst ślubowania, artykułując zwłaszcza jedno słowo: przyrzekam - przypomniał biskup pomocniczy archidiecezji warszawskiej.

Odnowa moralna i odrodzenie duchowe w narodzie polskim miało zahamować komunistyczny plan ateizacji społeczeństwa. Kard. Wyszyński - jak podkreślił bp Markowski - wiedział, że „nie załatwi tego jednorazowe ślubowanie, które było nie tylko uroczystością, ponieważ trzeba jeszcze zrealizować to, co się ślubowało". Dlatego kolejnym ważnym krokiem była, trwająca przez dziewięć lat, Wielka Nowenna, która „miała doprowadzić do dogłębnego odrodzenia narodu polskiego". - To miał być proces, rzeczywista praca nad sobą. Kard. Wyszyński wiedział, że nie chodziło o słowa, ale o życie i o czyny - mówił bp Markowski.

Jak zauważył, Prymas Wyszyński wierzył, że „Maryja jest w stanie przemieniać ludzkie życie i serca, ponieważ sam tego doświadczał".

Wielka Nowenna przyniosła ogromne owoce duchowe, doprowadziła do pogłębienia świadomości religijnej oraz dała ludziom poczucie jedności. - Również przekonanie, że wolność można uzyskać i pielęgnować tylko wtedy, gdy jest jedność i zgoda - dodał biskup.

Jego zdaniem kard. Wyszyński dokonał wielki rzeczy tylko dlatego, że bezgranicznie ufał Bogu i Jemu zawierzył całe swoje życie i posługę. Nie pozostawił nic dla siebie, a wszystko oddał i oparł na Bogu. Taka wiara rodzi świętych.

Po zakończeniu Mszy świętej prelekcję wygłosiła dr Ewa Czaczkowska, która skupiła się na czterech elementach programu milenijnego Prymasa Wyszyńskiego: odnowie człowieka, oddaniu w niewolę miłości, jako wyrazie duchowej wolności oraz masowości i odbudowie wspólnotowości.

Wspomniany Cudowny Krucyfiks Baryczków to niezwykle cenny zabytek stolicy, od 500 lat otaczany nieustannym kultem wiernych. Przed nim modlili się w ważnych dla narodu chwilach królowie i prezydenci, a także papieże: św. Jan Paweł II i Benedykt XVI.

Szczególnym dowodem kultu tego krzyża były wydarzenia z Powstania Warszawskiego. W czasie walk o Stare Miasto 16 sierpnia 1944 r., krzyż został wyniesiony z płonącej archikatedry przez ks. Wacława Karłowicza, któremu pomagały dwie sanitariuszki harcerskiego batalionu Armii Krajowej „Wigry". Uratowany krucyfiks ostatecznie trafił do szpitala powstańczego w podziemiach dominikańskiego kościoła św. Jacka na Nowym Mieście. Tam miała się zdarzyć wzruszająca historia: kapelan szpitala w ciemnościach udzielał sakramentu namaszczenia chorych umierającym Powstańcom. Po ciemku, rozpoznając tylko zarys postaci, udzielił go również Jezusowi z Krzyża Baryczków.

Cudowny Krucyfiks wrócił do Kaplicy Baryczkowskiej w archikatedrze w Niedzielę Palmową 1948 r. Była to wielka manifestacja wiary mieszkańców Warszawy, symboliczny znak i początek odbudowy archikatedry i całej stolicy.